| |
Natolin jest jednym z najcenniejszych romantycznych
założeń pałacowo-parkowych w Polsce. Kiedy w ostatniej ćwierci
XVII wieku monarcha Jan III Sobieski zbudował swoją podstołeczną
rezydencję w Wilanowie, na terenie dzisiejszego Natolina, stanowiącego
wielki obszar leśny, urządził królewski zwierzyniec. W początkach
lat trzydziestych XVIII wieku następca Jana III Sobieskiego na
tronie polskim, August II Mocny, przekształcił dotychczasowy
zwierzyniec w miejsce hodowli i polowań na bażanty, zwany odtąd
aż do początków XIX wieku Bażantarnią.
W
1780 roku właściciel dawnej królewskiej majętności książę August
Czartoryski urządził w Bażantarni zaciszną wiejską rezydencję, wznosząc
na wyniosłej koronie skarpy klasycystyczny pałac z charakterystycznym
półotwartym salonem, z którego roztaczał się widok na położony
w dole las. Twórcą pałacyku był wybitny architekt warszawski
Szymon Bogumił Zug, a autorem dekoracji malarskich wnętrz, sprowadzony
z Rzymu Vincenzo Brenna, który w swych dziełach przeszczepił
na grunt polski zdobycze artystyczne starożytnej i nowożytnej
Italii.
Pod koniec XVIII wieku sukcesorem majętności wilanowskiej,
wraz z Bażantarnią, został zięć córki Czartoryskiego, księżnej
Izabelii Lubomirskiej, hrabia Stanisław Kostka Potocki, czołowy
przedstawiciel Oświecenia w Polsce, wielce zasłużony dla sztuki,
kultury i rozwoju edukacji. Piastując wysokie stanowiska państwowe
- prezesa Rady Ministrów, Rady Stanu i Rady Senatu - kierował
także sprawami edukacji narodowej, unowocześniając cały system
oświatowy w duchu europejskich idei wieku Oświecenia. Misję tę
Potocki realizował dzięki sprawowaniu najwyższych stanowisk w
dziedzinie oświaty i edukacji - dyrektora Izby Edukacyjnej, a
następnie pierwszego w Europie ministra Wyznań Religijnych i
Oświecenia Publicznego. W 1806 roku Potocki rozpoczął modernizację
założenia pałacowo-parkowego w Bażantarni, przeznaczając je na
letnią siedzibę swego syna Aleksandra. Niebawem tez Bażantarnia
zmieniła swą nazwę na Natolin, na cześć urodzonej w 1807 roku
córki Aleksandra i Anny Potockich - Natalii.
Prace adaptacyjne i remontowe wewnątrz pałacyku
połączone zostały z przebudową jego elewacji od strony dziedzińca. Stanisław
Kostka Potocki, parający się z wielkim znawstwem historią sztuki,
archeologią i kolekcjonerstwem obiektów artystycznych oraz uprawiający
amatorsko twórczość architektoniczną, sam dokonał gruntownych
zmian w wyglądzie głównej sieni pałacowej i dość istotnych przeobrażeń
w wyglądzie fasady. Sekundowała mu wiernie w jego poczynaniach
synowa Anna, uzdolniona artystycznie uczennica francuskiego malarza
Ignace'a Duviviera. Jednak główne prace architektoniczne realizował
zaprzyjaźniony z Potockim, znany architekt Chrystian Piotr Aigner,
zaś prace dekoracyjne we wnętrzach pałacowych, które zastąpiły
polichromie Brenny, wykonywał sztukator Wirgiliusz Bauman.
Prace
związane z modernizacją Natolina objęły malowniczy teren parkowy, któremu
zgodnie z nowymi prądami panującymi w kulturze europejskiej nadano
formę parku krajobrazowego. Zachowując stary drzewostan, pamiętający
jeszcze czasy Jana III Sobieskiego i Augusta II, założono liczne
klomby z drzew i krzewów oraz obszerne polany i wzbogacono całe
założenie parkowe szeregiem budowli, pomników i okolicznościowych
kamieni. W latach 1812-1814 wzniesiono według projektów Aignera
romantyczną Holendernię, a w 1832 roku dwa domki dozorców. Jeszcze
wcześniej w sąsiedztwie pałacyku wybudowano oficynę mieszkalną
oraz budynek stajni i wozowni. Na wprost Holendernii wystawiona
została niewielka neogotycka kapliczka, a w pobliżu pałacyku
monument w kształcie tzw. sarkofagu Nerona, inspirowany jego
nowożytną odmianą - grobowcem Rousseau w parku Ermenoville na
wyspie elizejskiej.
W
latach 1821-1845 inicjatorem dalszych zmian w Natolinie był Aleksander
Potocki. Powstały wtedy budowle i ozdoby parkowe stanowiące
istotny do dziś dorobek artystyczny Natolina i uzupełnienie jego
walorów kompozycyjnych. Na terenie górnego parku wystawiony został,
inspirowany kamienną ławą w parku Bomarzo, pomnik z sarkofagiem
córki Aleksandra Potockiego, Natalii Sanguszkowej i powiązany
z nim kompozycyjnie most mauretański nad wąwozem, przez który
biegła droga od tarasu pałacowego. W dalszym etapie urządzania
parku natolińskiego, stanęła w jego północnej, dolnej części
świątynia dorycka, nawiązująca do świątyni Posejdona w Paestum,
zaś w południowej - ruina rzymskiego akweduktu z cegły i łamanego
granitu, będąca swobodną transpozycją akweduktu Klaudiusza przy
Via Appia Nuova w Rzymie. We wschodniej partii, na głównej osi
założenia, wzniesiona została gotycko-mauretańska brama i gajówka.
Architektem projektującym te budowle był Henryk Marconi, autorem
zaś rzeźby Natalii, opartej na szkicu Antonio Canovy do posągu
Dirce, jego uczeń Ludwik Kauffmann.
W ostatnim okresie swego życia Aleksander Potocki
dokonał również znacznych zmian we wnętrzach pałacowych, podejmując
w latach 1842-1845 generalny remont pałacu i towarzyszących mu
budynków. Jedną z najtrwalszych i najciekawszych realizacji stało
się urządzenie tzw. Pokoików Etruskich na pierwszym piętrze pałacyku.
Liczne kataklizmy wojenne i zrywy powstańcze oraz
spowodowana nimi trudna sytuacja ekonomiczna sprawiły, że Natolin
pozbawiony stałych zabiegów konserwatorskich zaczął popadać w
ruinę.
W czasie Powstania Warszawskiego i po jego upadku,
niemieckie wojska okupacyjne rozmyślnie zdewastowały i rozgrabiły
pałacyk. Szczególnie barbarzyńsko potraktowany został pomnik
Natalii Sanguszkowej, który posłużył za cel strzelającym do niego
żołnierzom. Podobny los spotkał rzeźbę Junony w Salonie Otwartym.
Bolesne ciosy spadły także na zabytkowy park natoliński, który
przeorano rowami strzeleckimi, niszcząc przy tym dużą część jego
historycznego starodrzewia.
W 1945 roku Natolin został upaństwowiony i oddany
pod opiekę Muzeum Narodowego w Warszawie, po czym wkrótce
stał się rezydencją Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, a następnie
obiektem reprezentacyjnym Urzędu Rady Ministrów. W wyniku generalnych
prac restauracyjnych przeprowadzonych jeszcze przez Muzeum, zlikwidowane
zostały skutki wieloletnich zaniedbań i zniszczeń wojennych,
a w Salonie Otwartym odsłonięto i zakonserwowano zamalowany w
XIX wieku plafon Brenny. Już po kilku latach Natolin zaczął ponownie
ulegać procesowi szybko postępującej degradacji.
Poważny
stan zagrożenia unikalnych wartości artystycznych, historycznych
i krajobrazowych Natolina, powstrzymany został na początku lat
90. dzięki przekazaniu obiektu na cele edukacji europejskiej.
Opiekująca się zabytkiem Fundacja Centrum Europejskie Natolin
przeprowadziła prace konserwatorskie i adaptacyjne obiektów dawnego
zespołu pałacowego, wykorzystując je m.in. na potrzeby Kolegium
Europejskiego - filii College of Europe w Brugii - goszczącego
od 1994 roku na terenie Natolina. Wzniesiono także kilka nowych
budynków, przeznaczonych na cele socjalne dla młodzieży akademickiej,
rektorat i salę wykładową. Ich formę architektoniczną zharmonizowano
z odrestaurowanymi obiektami zabytkowymi.
Wieloletnia działalność Fundacji CEN i zaangażowanie
jej pracowników sprawiły, że Natolin stał się nie tylko ośrodkiem
kształcenia specjalistów potrzebnych instytucjom unijnym, lecz
także ważnym ośrodkiem badawczym oraz miejscem spotkań polityków
i ekspertów z całej, jednoczącej się Europy.

|
|